Pokolenie 77

DO WSZYSTKICH URODZONYCH PRZED 1980
(RESZTA NIE MA TU CZEGO SZUKAĆ)!

Dzisiejsze dzieci owijane są w watę! Jeśli jako dzieci albo młodzi ludzie żyliście w latach 40; 50; 60 i 70-tych XX wieku - nie możecie dziś uwierzyć, że w ogóle mogliście przeżyć!

Dlaczego? A dlatego, że:

  1. jako dzieci siedzieliśmy w samochodach bez pasów bezpieczeństwa i poduszek powietrznych
  2. nasze łóżeczka pomalowane były farbami o krzykliwych kolorach, pełnymi kadmu i ołowiu o rozpuszczalnikach nie wspomnę...
  3. buteleczki z lekarstwami i innymi (nie)bezpiecznymi chemikaliami z "Wyborową" na czele dały się przecież bez trudu otworzyć, a ciekawość to przecież cecha dzieci i młodzieży, prawda?
  4. drzwi i szafki w kuchni i łazience były stałym niebezpieczeństwem dla każdego z nas, zwłaszcza, że nikt nie słyszał o zamkach anty-dziecięcych...
  5. do jazdy na rowerze nikt w życiu nie włożył kasku ochronnego (podobnie na nartach albo wrotkach)- wodę piło się z kranu a nie hermetycznych butelek i tym podobnych...
  6. pierwsze samochody budowaliśmy z pudeł albo skrzynek po kartoflach i podczas jazdy z górki stwierdzało się, że się zapomniało o hamulcach...
  7. rano wychodziliśmy z domu by pójść się pobawić, musieliśmy wrócić wtedy, kiedy zapalały się pierwsze latarnie
  8. nikt nie wiedział gdzie nas nosi, bo nikt nie miał przy sobie komórki a sprawne budki telefoniczne można było policzyć na palcach jednej ręki (zresztą i tak nikt nie nosił grosza przy sobie...)
  9. człowiek się kaleczył, łamał kości, wybijał zęby i nikt nikogo z tego powodu nie skarżył do sądu; sami byliśmy sobie winni..
  10. jedliśmy keksy, czekoladę (często czekolado-podobną), chleb grubo posmarowany masłem, kiełbasę, kartofle, skwarki i Bóg wie jeszcze co - i co?- i nikt nie był przesadnie gruby...
  11. piliśmy w grupie z jednej butelki i nikt od tego nie umarł...
  12. nie mieliśmy: playstation, nintendo, x-box, gier video, 60 programów w TV, kaset video, dvd, surround sound, własnego telewizora, komputera. Nie mieliśmy dysleksji, dysortografii, i innych dys...
  13. mieliśmy świetnych kolegów i koleżanki! - po prostu wychodziliśmy z domu i spotykaliśmy ich na ulicy, bez telefonowania i umawiania się, bez wiedzy rodziców (nie musieli nas przywozić i odwozić) - jak to było możliwe?
  14. wymyślaliśmy zabawy z kijem i kamieniem, jedliśmy ziemię, dżdżownice i temu podobne - i co? - przepowiednie też się nie sprawdziły - robaki nie żyły w naszych żołądkach, a kijami nie wyłupaliśmy rówieśnikom zbyt wielu oczu...
  15. niektórzy z nas nie byli tak sprytni i przepadali na egzaminach albo powtarzali klasę i nikt nie zwoływał z tego powodu kryzysowych nauczycielskich narad...
  16. jeździło się autostopem i nikomu nie przyszło do głowy, że coś takiego może się bardzo marnie skończyć...


Nasze pokolenia stworzyły tak wiele! może właśnie dlatego, o czym piszę powyżej, że bez obaw, z wolnością, siłą, konsekwencją, sukcesem i klęską, gotowością na ryzyko i wiarą w drugiego. To właśnie zawdzięczamy naszym rodzicom i rodzicom naszych rodziców oraz czasom naszego dzieciństwa i młodości...I TY TEŻ

Autor nieznany. 

Edycja: 2009-12-07 13:56:10


Proszę czekać... Proszę czekać...