Zakup dysku


Okazja nie do przegapienia - dodajac 200 zł mogłem zmienić dysk 15 na 40Gb. Bardzo miła perspektywa rozbiła się o polską rzeczywistość.

Zaopatrzony w cenniki, wybrałem moje marzenie - Maxtor 40Gb 7200 na łozyskach olejowych. Cudenko było dosc tani i jak na moje wymagania wystarczające. Zaopatrzony w wyplate wyruszyłem... ale wcześniej przezornie zatelefonowałem. I się skończyło. Po pierwsze i najważniejsze... w polskich sklepach się kupuje to co jest a nie to co sie chce! I jeszcze trzeba być zadowolonym. Oczywiście Pan uprzejmy sprzedawca nie wiedział co to w ogóle łożyska olejowe, i jak to sprawdzić. Prędkośc obrotowa to także jakies "udziwnienie" nie wiadomo po co wprowadzone.

To nic może w innych sklepach mają. Okazało się że nie koniecznie. Bo Maxtor to jakaś nieznana firma... i mało popularna :)

Dysk kupiłem po 3 dniach poszukiwań, i szczerze mówiąc miałem dość.



powrót
Cenzura to reklama na koszt państwa. Federico Fellini.