Dungeon Master
Pierwsza gra RPG w jaką grałem. Kilometry lochów, dużo przeciwników i mięso z "grzybków". Ołtarze reinkarnacji, drużyna która musi jeść, pić, spać. Pochodnie do oświetlania lochów, zapadnie, sale z zagadkami.
Gra przetłumaczona na jezyk polski. Kopie otrzymali tylko znajomi, wiec przepadlo chyba.
Najlepszy moment: zabicie przeciwnika 1 ciosem (a kiedys trzeba bylo pół dnia z nim walczyć)
Gra ukończona.
Edycja: 2009-09-18 15:30:34
Proszę czekać...