Wielka aktorka
Bohaterką opowieści będzie aktorka. Polska aktorka... nie wiem czy istnieje taka osoba którą można tak nazwać. Może kilka.
Nasza bohaterka gra w serialu. Gra drugiego zastępcę pomywacza podrzędnej kuchni na jakiejś wsi. Przeświadczona jednak o powadze swojego zawodu i wagi swojej osoby. Cóż... waga słuszna jest, ale miesa nie osoby.
Stworzenie gotujaco-zmywające wybrało się jak każdy rodak na wakacje życia, i z przyjemności żadnych rezygnować nie chciało. Jedzenie - jak za darmo to trzeba brać. Rozrywki jak za darmo - trzeba iść. Chodzi pozniej taki wieloryb i budzi mnie wstrząsami jak aerobik ćwiczy. Eh...
Jako iz wakacje to przygoda, stworzenie zmywające wyruszyc na wycieczkę postanowiło. Wycieczka, jak wycieczka przewodnika ma. Jednak stworzenie wszystko wiedziało lepiej. Wszystko było problematyczne. Powietrze za gorące, autokar za mały, wyjazd za wcześnie. Po prostu typowe, cieżkie w utrzymaniu, stworzenie zmywające.
Sprawiedliwość istnieje na świecie. Czasami daje znać o sobie wcześniej, czasami później. Tu jednak chyba czas był najwyższy.
Droga powrotna obfitowała w szybka jazde, żołądek stworzenia zbulwersował sie i zapragnął oddać odrobine zawartości. W trakcie siedzenia w ciemnej kabinie i intensywnemu zrzucaniu wagi nastąpiło zd(a/e)rzenie. Zdarzenie miało formę walca, leżało na szosie i było progiem. Kierowca wiedziony reką przeznaczenia, nogi z gazu nie zdejmował.
Skutkiem tego wszystkiego był zapach i długa nieobecność stworzenia. Podrzucenie stworzenia zsynchronizowało sie z pracą żołądka i mięśni końcowych przewodu pokarmowego. To co było poźniej przypominało szybką ewakuację z terenu radioaktywnego. A pozniej 30 minut sprzątania kabiny... i mycia stworzenia wodą minaralną.
Mała wypukłość w jezdni, a jak pouczająca.
+1 do wiedzy (jako, że kto inny quest wykonał... chyba dobrze)
Edycja: 2009-08-23 09:37:10
Proszę czekać...