Typowa góralska gościnność
Powrót ze SÅ‚owacji. Cheć zobaczenia Dunajca, pokosztowania oscypka, zobaczenia górali. Dla mnie to przypomnienie wycieczki za dziecinstwa, dla innych nowość.
Szczawnica, roku pieknego 2007. 1 auto, 5 osob z nadziejÄ… na sen.
Hotel 1
Recepcja zamknięta, obok powieszona karteczka z numerem telefonu. Dziwne jak na hotel, ale ok, może czegoś nie rozumiemy. W koncu to Polska. Dzwonie... tak, pokoje. Tak, 5 osob. Na jedną noc... aaaa... nie, nie nie będę jechał.
Hotel 2
Dość ładny, pewnie drogi, ale co tam. Opasły z głodu pan rozparty za biurkiem wpatuje się z nadzieją na 2 dudkow... nic, wchodzimy. Tak, pokoje. Tak 5 osob, pan az wstał. Na 1 noc... pan siadł, nie, nie ma miejsc.
Kwatera prywatna
Tak, chetnie bym paÅ„staw przyjeÅ‚a, ale ja mam 4 miejsca. 5 na dziecko... nie, nie mogÄ™. To maÅ‚e Å‚óżeczko, nie da rady.
Dom turysty
Tak, jest taki budynek. Nawet napisano na nim że pomagajÄ… w wynajmie kwater, rezerwowaniu pokojów itp. Bardzo mi sie to podobaÅ‚o. ZwÅ‚aszcza, że byÅ‚o ***** zamkniete.
Hotel w centrum
Recepcja hotelu czynna do 15. I koniec, przyjedziesz po - jest podany telefon. Nikt nie odbiera. Pytajac obok w restauracji - nikt nic nie wie. Typowe.
Hotel 3
Sa miejsca. Huraaaa... ale dla inwalidów. Na pytanie czy mam sobie polamac nogi by w koncu na dostac ten cholerny pokój, pani odpowiada że może da sie coÅ› zaÅ‚atwić. Eh... 3h szukania miejsca na nocleg. Kocham polskie góry!!!
Kur*** wasza góralska goÅ›cinność. Ostatni raz w górach byÅ‚em.
Edycja: 2009-08-16 12:34:53
Proszę czekać...