Wybory, wybory

20 czerwiec 2010

Jako iż władza baranom pozwoliła wybrać nowe świnie do koryta - dziś część rodaków poszła kogoś skreślić. Także miałem taki plan, ale...

No dowód mam nieaktualny, nom pogoda jakaś słaba, no jakoś nie czułem odpowiedniej porcji nienawiści do kandydatów. To znaczy - każdego z nich nie lubię, więc ciężko mi się zdecydować było.

Zastanawialiśmy się ze szwagrem kogo by tu... ale po 1 flaszce stwierdziliśmy iż ten naród nie zasługuje na naszą bezpłatną pomoc doradczą. Po 2 flaszce stwierdziliśmy ze 2 tura powinna wyklarować odpowiednią dozę zniesmaczenia do jednego z kandydatów i będzie łatwiej.

 

PS.

Drogi wyborco. Każdy z kandydatów chce Twojego dobra, pytanie... komu z nich pozwolisz zabrać to dobro.


Proszę czekać... Proszę czekać...