Milczenie owieczek

30 styczeń 2010

W Gryfowie Śląskim obecność w kościele rejestruje czytnik linii papilarnych. Zamontowany został w zakrystii, muszą do niego przykładać palec dzieci zarówno przed każdym wejściem, jak i przed opuszczeniem kościoła.

Głosowanie odbyło się jak zwykle dupokratycznie:
- Ksiądz na zebraniu w szkole opowiedział nam o nowym systemie. Potem spytał, kto jest za, a kto przeciw. To kłopotliwa sytuacja, bo ciężko się w takiej sytuacji wyłamać. Jak większość podniosłam więc rękę za.

 


 

Moim zdaniem jest to znaczące usprawnienie kontorli owieczek... właściwie baranów. Ale czy elektryczny pastuch nie pilnował by lepiej?

Czekam z niecierpliwością na:

  • bankomaty w konfesjonałach (pokuta)
  • terminale kart noszone przez zbierających na tacę (koniec z drobniakami)!
  • komunie, za zaliczeniem pocztowym
  • śluby, kurs korespondencyjny
  • świadectwo ze znakiem jakości poświęcenia (ile rodzice poświęcili na kościół)

Tylko jak sobie dacie rade z wirtualnym ministrantem ;)

tax:
- Otwierać!!! Otwierać, mamy nakaz kolędy!


Proszę czekać... Proszę czekać...