Kobiety...

17 wrzesień 2009

- Dzień dobry!  Widzę, że pani nieźle przytyła.
- No wie pan!  Kobiecie nie mówi się takich rzeczy!
- Przepraszam, myślałem, że w pani wieku jest to już obojętne

 

Kobieta jest jak bilans - jak się nie zgadza, to się nie zgadza. A jak się zgadza, to w każdej pozycji.

 

Gra wstępna jest bez sensu. To tak, jakby trąbić przez 15 minut przed
wjazdem do garażu.


Proszę czekać... Proszę czekać...